Sytuacja w Polsce i osobliwe zdarzenie ornitologiczne.

Sytuacja w Polsce i osobliwe zdarzenie ornitologiczne.

Od kilku miesięcy kraj nasz znów od czasu do czasu, a ostatnio raczej coraz częściej, figuruje w europejskich mediach informacyjnych. A i w kanadyjskiej TV też.

Zaczęło się od blokady mównicy sejmowej przez posłów opozycji

Foto pt. Udaremniony pucz – Nasz Dziennik (pismo ściśle związane z Radiem Maryja) dnia 17 grudnia

Opozycja twierdzi, że było to przeciw projektowi ustawy mającej “uporządkować poruszanie się dziennikarzy po Sejmie”. Strona rządowa twierdzi, że była to próba zamachu stanu.

(Na pocieszenie można dodać, że nie doszło na sali sejmowej do rękoczynów. A takowe miały miejsce w swoim czasie np. w rosyjskiej Dumie, w Dumie ukraińskiej, w parlamencie tureckim i japońskim. Najlepiej bili się Turcy; nie chciałbym wtedy znaleźć się między nimi.)

Potem pokazano protest KOD-u przed budynkiem Sejmu ...

Foto z serwisu informacyjnego Radia Maryja

Manifestanci skandowali: Wolność, równość, demokracja! Strona rządowa że to Targowica, zdrajcy, sprzedawczyki. A o.dyrektor Radia Maryja powiedział: widać, że ktoś chce podpalić Polskę

Była też kontrmanifestacja strony rządowej – prawdziwych Polaków-patriotów. A opozycja o nich, że to oszołomy i moherowe berety.

Foto Onet.pl

Nie zapomniano też o kordonie policji rozdzielającym manifestantów ...

                       

Foto: Gazeta Wyborcza, 17 grudnia

Nie sądzę jednak, by groziła nam warszawska wersja kijowskiego Majdanu sprzed paru lat. Co prawda przy okazji 35. rocznicy stanu wojennego prezes PiS-u powiedział, że “trzeba będzie uporządkować opozycję”, ale chyba nie miał na myśli kijowskiego wariantu. A prof. Gliński powiedział, że Polska [demokracja?] jest stabilna.

Wspomniano też, że prez. Duda podjął sie roli mediacji między zwaśnionymi stronami. I chyba zaskoczył PiS twierdząc: Rozumiem głosy krytyki ze strony przedstawicieli mediów, zaniepokojonych propozycją obostrzeń. [...] Wszelkie zmiany powinny być wprowadzane po konsultacjach z przedstawicielami zainteresowanych redakcji.

Ale zaraz też niepoprawni pesymiści powiedzieli: Panie Duda – to się nie uda! A poza tym – co tam robi ta flaga Unii Europejskiej?

I wtedy też ornitolodzy zaobserwowali bardzo ciekawe zdarzenie:

Nie jestem ornitologiem, więc nie podejmuję się próby wytłumaczenia tego zdarzenia.

A co będzie dalej? – Pożyjemy, zobaczymy – powiedział ślepy.