Tajemnicze Uluru

Uluru (1), największa atrakcja turystyczna środkowej Australii, kusi wejściem (ponad 300 m) na tę słynną formację skalną, jednak kontrowersyjnym bo narusza wierzenia rdzennych mieszkańców Australii, Aborygenów, żyjących tam już ponad 20 tysięcy lat. Rozważany jest zakaz wchodzenia na górę. Ten najbardziej na świecie rozpoznawany symbol Australii, uważany nawet za spirytualne jej serce, pagórek pojawiający się niezrozumiale na rozległej suchej i gorącej równinie, jest miejscem czczonym jako święte.  Astronauci patrząc z wysoka mają wątpliwość; czyżby monolityczny meteoryt (2) upadły na Ziemię miliony lat temu? A i jakaś klątwa istnieje; turyści pobierający małe kawałki skały na pamiątkę zwracają je potem pocztą bo przynosiły im wyraźnego pecha. Stąd też wiara że skała ma być uszanowana! Aborygeni czcili ziemię wierząc, że duchy przodków nadały jej kształt w zamierzchłej przeszłości zwanej Czasem Snu.

 

Czytaj caly artykul klikajac tutaj